Duża (marpil) i Mała (Majka) w świecie, gdzie nawet literatura jest piękniejsza...

sobota, 9 listopada 2013

110.PODSZEWKA POMELOWEJ TRĄBY

RAMONA BĂDESCU
„POMELO I PRZECIWIEŃSTWA”
(TŁ.KATARZYNA SKALSKA)
ZAKAMARKI, POZNAŃ 2013
ILUSTROWAŁ BENJAMIN CHAUD

[Zakamarki – gdzie modzie i sztampie mówi się wielkie NIE!]

Ja wiem, że piszą o Nim wszyscy. Że jest tu i tam i jeszcze gdzie indziej. Że gdy nadchodzi nowy tom jego przygód, to nagle wszędzie się robi różowo. Że jest taki mały, a wszędzie go pełno. Że jest gwiazdą Internetu. Ale inaczej się nie da. Bo milczeć o Nim po prostu nie sposób.
Bo nie jest

jest

:POMELO:

Najbardziej fantasłoniczny słoń na świecie.
Książeczek o przeciwieństwach jest tysiąc metrów. Na każdej półce, na której stoją książki dla dzieci jakaś się znajdzie. Jest jakieś ciepło-zimno. Jakiś duży-mały. Jakiś chudy-gruby. Nasz świat jest złożony z przeciwieństw. Z tych wszystkich tu-tam i blisko-daleko. Dlatego Dzieciom trzeba pokazać że jest jakieś prawo-lewo. Jakiś dół-góra. Człowiek bowiem lubi klasyfikować. I wrzucać jedne rzeczy do worka na lewo, a drugie na prawo. Mieć poukładane. Ponazywane. Sklasyfikowane. I dlatego tych książeczek jest tak dużo. Jeden z wielkimi literami. Inne tylko z rysunkami.
Ale Pomelo nie może zginąć w tym tłumie. Pomelo jest inny. Bo ma trąbę, a to do czegoś zobowiązuje. Bo mieszka pod dmuchawcem. A to już jest ewenementem, jeśli chodzi o słonie. Żeby poukładać sobie swój świat, też zaczął „zaworkowywać” rzeczywistość. Bo gdy był mały, nie rozumiał czym rzeczy, stany, uczucia różnią się od siebie. To przyszło z czasem. Dowiedział się, że jest zamknięte i otwarte, jasno i ciemno, z tyłu i z przodu. To wie każde dziecko, choć ta wiedza nie zdobywa się sama.
Ale Pomelo dowiedział się o świecie i jego przeciwieństwach także rzeczy niesamowitych i wcale nieoczywistych.



(nie pokażemy wszystkich ulubionych - niech to będzie zakamarek do osobistego odkrycia)

Ta abstrakcja, ten sposób patrzenia na rzeczywistość, to szukanie w świecie dziur do innych wymiarów, to zaglądanie w zakamarki i w podszewkę światowego płaszcza to coś, co wyróżnia Pomelo, co wyróżnia francuską literaturę dla dzieci, co wyróżnia prace Chauda i Bădescu, co nie pozwala przejść obojętnie wobec tej pozycji – i momentalnie staje się ulubioną pozycją o przeciwieństwach, nawet jeśli na półce już kilka innych o tym czym świat różni się od świata...


[Dziękujemy Zakamarkom, że wpuściły nas w swoje bez-ogonkowe ;-) królestwo]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za słowa do prywatnej kolekcji...