Posty

656. POST IT: NIE CZYTAJ PO ZMROKU!

Obraz
FRANCOIS GRAVEL „STRZEŻ SIĘ STARYCH KSIĄŻEK” (TŁ. PAWEŁ ŁAPIŃSKI) POLARNY LIS, WARSZAWA 2019
Mathieu zasypia na lekcji francuskiego. Nauczyciel za karę odsyła go do biblioteki. Chłopak bardzo się z tego cieszy, bo w bibliotece przecież nie dosięgnie go wzrok pana Robillarda. Będzie mógł spokojnie spać dalej. Do biblioteki zmierza niemal w podskokach. Czuje, że to nie do końca będzie kara. Do czasu, gdy staje przed drzwiami i widzi karła. To nowy bibliotekarz, którego Mathieu jeszcze nie zna. Tłumaczy mu szybko, że nauczyciel kazał mu spędzić resztę dnia w bibliotece. „Dobrze zrobił. Wyglądasz mi na doskonały okaz. Najwyższa pora, żeby Robillard wywiązał się ze swoich obowiązków naganiacza. Chodź ze mną”. Te słowa, jakkolwiek dziwne, nie zawracając Mathieu z drogi. Co więcej chłopak umawia się z bibliotekarzem na sobotnie przedpołudnie sprzątanie bibliotecznych magazynów. To nie jest najciekawszy sposób na spędzanie weekendu, ale pan Viateur oferuje dość wysoką stawkę za godzinę. To d…

655. OPISZ SWÓJ PRZYPADEK

Obraz
GORDON KORMAN „NIENAUCZALNI” (TŁ. ŁUKASZ MAŁECKI) WYDAWNICTWO LITERACKIE, KRAKÓW 2020
Przypadek 1: dziesięcioletni chłopak, który od zawsze uwielbiał rysować. Tworzył komiksy, projektował ubrania, najbardziej cieszył się z nowych mazaków i kredek. Poszedł do czwartej klasy, gdzie oddzielnym przedmiotem była plastyka. „Pokażesz mi swój nowy komiks?” „Nie, nie rysuję już komiksów. Nie umiem rysować.” „Jak to? Kto ci tak powiedział?” „Pani od plastyki. Bo zaginam rogi i rysuję po swojemu.”
Przypadek 2: pierwsza klasa LO. Nauczycielka polskiego zakochana w swojej uczennicy. Podaje ją za wzór. Zawsze czyta jej wypracowania na forum klasy. Pewnego dnia widzi ją o 21 w autobusie. Dziewczyna wraca z wieczoru poezji śpiewanej. W poniedziałek nauczycielka się do niej nie odzywa. Obraziła się, bo dziewczyna „była widziana wieczorem poza domem”. Dziewczyna zaczyna dostawać gorsze stopnie.
Przypadek 3: chłopak uwielbia grać w piłkę nożną. Należy do miejscowego klubu piłkarskiego. Za udział w zaję…

654. NIE BĘDZIE NALEŚNIKÓW!

Obraz
BARTOSZ SZTYBOR „MAŁY MANIPULATOR” TADAM, WARSZAWA 2019 ILUSTROWAŁ MACIEJ ŁAZOWSKI
Żyjemy w kulturze przełamywania klątwy. Klątwy milczenia. „O tym się nie mówi przy dzieciach obowiązuje w dzisiejszych czasach jakby trochę mniej. „Porozmawiajmy o tym” jeszcze nie dominuje, ale zaczyna budować sobie silną pozycję. Rozmawiamy (staramy się!) o wojnie, ciąży, śmierci, przemocy. I książki są pomocnikami idealnymi, na których możemy budować narrację. Krąg tematów nie-tabu poszerzył się.
Dziś możemy porozmawiać sobie o manipulacji. Jeszcze trochę buntuje się w nas „rodzic starej daty”, który zżyma się i w pierwszej chwili myśli „to nie jest temat dla dzieci”. Ale za chwilę reflektujemy się, otrząsamy, robimy pięć wdechów i… stajemy do walki. Dlaczego do walki? Bo właściwie chcemy uświadomić dziecku, że my też jesteśmy manipulatorami. Co więcej manipulujemy nim, dzieckiem, któremu czytamy tę książkę! I teraz musimy mu się do tego przyznać. A po co? Dla wyższej idei. Dla tego, żeby nasze dzie…

653. AFIRMACJA PETRY

Obraz
MARIANNA COPPO „PETRA” (TŁ. GABRIELA ROGOWSKA) WYTWÓRNIA, WARSZAWA 2019 ILUSTROWAŁA AUTORKA
Perta to kamień. Niby zwyczajny, owalny, szarobury - nic w nim nadzwyczajnego. Leży sobie w trawie, przekonana o własnej wielkości, nienaruszalności i odwiecznym trwaniu. Pewna siebie – nie buńczuczna, nie zuchwała. Po prostu upewniona, że jest tam, gdzie jej miejsce. Na zawsze. Ale obok niej nagle ląduje patyk, przybiega pies, bierze Petrę do pyska… Zmienia się perspektywa, zmienia się cały świat Petry – nienaruszalny… Nie jest już górą. W wyniku splotu okoliczności staje się jajkiem. Jeszcze potem wyspą. A na końcu…? Nie! Ta książeczka właściwie nie ma końca. Mogłaby się toczyć dalej. Można spokojnie opowiedzieć dużo więcej historii, w których występuje Petra. Może się okazać, że zostanie kawałkiem rzeźby, gałką od drzwi, przyciskiem do papieru, kamykiem potrzebnym do gry w klasy, obciążnikiem do łódeczki z kory… Każdy z nas jest trochę Petrą. Bo czasem jest tak, że już się w życiu ustawi.…

652. CZY BYŁY ZŁYMI MATKAMI?

Obraz
PIOTR WAWRZENIUK „TRAMWAJARKA I INNE MATKI PRL” SERIA PILOTKA, TOM V POŁAWIACZE PEREŁ, WARSZAWA 2019 ILUSTROWAŁA DOROTOA WOJIECHOWSKA-DANEK
Seria Pilotka to nie są takie zwykłe książeczki dla dzieci. To są książki – przemytniczki. Przemycają na przykład (i w pierwszej kolejności!) feminatywy – te strasznie źle układające się na języku formy żeńskie, które uwierają jak szew w źle dobranych ósmomarcowych rajstopach, o których część użytkowników polskiego mówi jak o czymś zbędnym i nienaturalnym. Po drugie przemycają dumę z bycia kobietą. Po trzecie może trochę feminizm. Po czwarte umacnianie dziewczynek w wierze w siebie: możecie wszystko! jesteście zdolne gasić pożary, latać w kosmos i zdobywać szczyty!
No ale teraz to już przesadzili! Teraz Poławiacze pereł wydali książkę o kobietach w PRL, a wśród nich traktorzystka, taksówkarka, ale też spekulantka, cinkciarka, agitatorka czy meliniarka („Moja mama jest meliniarką. Mówi, że jest jak oaza na pustyni. Gdy wysycha źródło moich szkolny…

651. NIETOLERANCJA OSOBLIWOŚCI

Obraz
RANSOM RIGGS „OSOBLIWY DOM PANI PEREGRINE T. IV MAPA DNI” (TŁ. MAŁGORZATA HESKO-KOŁODZIŃSK I PIOTR BUDKIEWICZ) MEDIA RODZINA, POZNAŃ 2019
POMIŃ, JEŚLI ZNASZ SERIĘ Long story short (czyli w poprzednich trzech tomach): Jacob Portman jest zwykłym chłopakiem z Florydy. Bogaty, z tak zwanego dobrego domu. Jest nieśmiały i wiedzie dość nudne życie. Ma tylko jednego przyjaciela. A właściwie dwóch, jeśli liczyć dziadka. Od zawsze go uwielbiał – Abe Portman był bajarzem, opowiadał doskonałe historyjki o swoim pobycie w dziwnym domu dziecka, gdzie kierowniczką była pani Peregrine. Podobno wraz z nim w owym osobliwym domu mieszkała na przykład dziewczynka, co umiała wykrzesać ogień na dłoniach, dziewczynka, która latała, chłopiec, który potrafił ożywiać zmarłych i jeden niewidzialny. Kiedyś Jacob mu wierzył – dziadek zawsze na dowód pokazywał czarno-białe zdjęcia. Ale z biegiem lat zrozumiał, że dziadek ma po prostu bujną wyobraźnię. Owszem, dalej się z nim świetnie bawił, uwielbiali razem r…

650. I JA SIĘ ZGADZAM Z TĄ DECYZJĄ!

Obraz
MIKOŁAJ PASIŃSKI „BALONOWA 5” EGMONT, WARSZAWA 2019 ILUSTROWAŁA GOSIA HERBA SERIA ART EGMONT
Jest gdzieś taka ulica. Balonowa. Jest gdzieś na tej ulicy dom. Pod piątką. Dwa piętra, parter i poddasze. Jedenaście mieszkań. Co dzieje się w środku? Proszę, proszę, można wejść, usiąść i popatrzeć, posłuchać. A nawet potańczyć. Mieszkańcy Balonowej 5 tylko z pozoru wydają się groźni (jak Czarna Pantera czy Nietoperz) albo odrażający (jak rodzina Pająków – mama, tata i dziewięcioro dzieci). W rzeczywistości każdy z nich to fascynująca istota! Każdy z nich ma pasję i jest naprawdę świetny w tym, co robi: Małpy spod dwójki pieką wyśmienite ciasta, Kot spod czwórki nagrywa głosy ptaków, a Mysz z parteru jest raperem. Na Balonowej 5 jest uroczo! Bo ta książka jest urocza! Prosta, zabawna i doskonale narysowana. Nic dziwnego, że ilustracja Gosi z „Balonowej 5” jedzie na wystawę do Bolonii na najważniejsze na świecie targi książki dziecięcej. I ja się zgadzam z tą decyzją! Gosia ma swój styl, swoją…