Duża (marpil) i Mała (Majka) w świecie, gdzie nawet literatura jest piękniejsza...

piątek, 1 sierpnia 2014

207.AND THE WINNER IS... (LIPIEC)

[postanowiłam ostatniego/pierwszego dnia miesiąca pisać, która książka była hitem w danym okresie - najwięcej razy czytana, najczęściej ściągana z półki, najukochańsza w swoim czasie]

[w czerwcu, gdy jeszcze nie miałam nawet pomysłu na rubrykę HIT, niewątpliwie zamieściłabym zdjęcie "Kolorów"]

"ALEŻ, BOLUSIU!/"ŁADNIE, BOLUSIU!"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za słowa do prywatnej kolekcji...