Posty

Wyświetlam posty z etykietą WYDAWCY

693. SIEDEMNASTY Z WYDAWCAMI: WYTWÓRNIA

Obraz
O co chodzi w tej akcji? Za małymi, niezależnymi wydawnictwami swoją ludzie z krwi i kości. Często robią wszystko sami – wybierają książki z propozycji wydawniczych, kupują prawa, szukają ilustratorów, dopinają szczegóły umów i sami sprzedają książki podczas targów i kiermaszy. Są prawnikami, redaktorami i księgarzami w jednym. Wielu z nich miałam okazję poznać osobiście – to ludzie z pasją, z poczuciem misji, absolutni fascynaci książek. Chciałam, żebyście Wy też mieli okazję ich poznać. Dziś gościmy Magdę Kłos-Podsiadło z Wytwórni. 1. Dlaczego zdecydowałaś się założyć wydawnictwo? Nałożyło się kilka rzeczy. Potrzebowałam zawodowego przełomu – to raz. Zostałam mamą – to dwa. Intuicja, szczęśliwe zbiegi okoliczności – to trzy. 2. Skąd pomysł na nazwę? Wytwórnia jest twórczym warsztatem, miejscem twórców, eksperymentów, procesem. Ważne jest też Wy. To Wy jesteście dla nas ważni. Czytelnicy. 3. Twoja ulubiona książka, wydana przez Ciebie? Zawsze ta, nad którą obecnie pra...

692. SIEDEMNASTY Z WYDAWCAMI: WIDNOKRĄG

Obraz
  (na zdjęciu Ania Nowacka-Devillard, Dorot i Kasia stwierdziły, że nie mają dobrych zdjęć... Ech... kobiety...) O co chodzi w tej akcji? Za małymi, niezależnymi wydawnictwami swoją ludzie z krwi i kości. Często robią wszystko sami – wybierają książki z propozycji wydawniczych, kupują prawa, szukają ilustratorów, dopinają szczegóły umów i sami sprzedają książki podczas targów i kiermaszy. Są prawnikami, redaktorami i księgarzami w jednym. Wielu z nich miałam okazję poznać osobiście – to ludzie z pasją, z poczuciem misji, absolutni fascynaci książek. Chciałam, żebyście Wy też mieli okazję ich poznać. Dziś gościmy Ani ę Nowack ą -Devillard, Dorot ę Górsk ą i Kasi ę Węgierek z Widnokręgu . 1. Dlaczego zdecydował yście się założyć wydawnictwo? Zauroczyła nas „Czarna książka kolorów”. Czekałyśmy aż w końcu ktoś ją wyda po polsku, trwało to długo, więc w końcu tym kimś stałyśmy się MY. Potem stwierdziłyśmy, że jest wiele książek niewydanych, tematów nieporuszonych, historii ni...

690. SIEDEMNASTY Z WYDAWCAMI: ALBUS

Obraz
O co chodzi w tej akcji? Za małymi, niezależnymi wydawnictwami swoją ludzie z krwi i kości. Często robią wszystko sami – wybierają książki z propozycji wydawniczych, kupują prawa, szukają ilustratorów, dopinają szczegóły umów i sami sprzedają książki podczas targów i kiermaszy. Są prawnikami, redaktorami i księgarzami w jednym. Wielu z nich miałam okazję poznać osobiście – to ludzie z pasją, z poczuciem misji, absolutni fascynaci książek. Chciałam, żebyście Wy też mieli okazję ich poznać. Dziś gościmy Iwonę Wierzbę z wydawnictwa Albus. 1. Dlaczego zdecydowałaś się założyć wydawnictwo? Z książką jestem związana od zawsze, zarówno prywatnie jak i zawodowo. Moja mama była bibliotekarką, wychowałam się więc w bibliotece i to pewnie ona przekazała mi gen ISBN , który z kolei ja „podarowałam” swoim dzieciom. Karty katalogowe, pieczątki, ekslibrisy, to były moje najcenniejsze rekwizyty do zabawy. W okresie kiedy księgarnie świeciły pustkami , a książkę trzeba było „zdobyć”...

685. SIEDEMNASTY Z WYDAWCAMI: POLARNY LIS

Obraz
O co chodzi w tej akcji? Za małymi, niezależnymi wydawnictwami swoją ludzie z krwi i kości. Często robią wszystko sami – wybierają książki z propozycji wydawniczych, kupują prawa, szukają ilustratorów, dopinają szczegóły umów i sami sprzedają książki podczas targów i kiermaszy. Są prawnikami, redaktorami i księgarzami w jednym. Wielu z nich miałam okazję poznać osobiście – to ludzie z pasją, z poczuciem misji, absolutni fascynaci książek. Chciałam, żebyście Wy też mieli okazję ich poznać. Dziś gościmy Monikę Walendowską (oraz Sylwię Sawicką) z Polarnego Lisa. 1. Dlaczego zdecydowałaś się założyć wydawnictwo? Polarny Lis powstał cztery lata temu. Naszym celem było przybliżenie literatury francuskojęzycznej dla dzieci, która naszym zdaniem, ma szczególną wrażliwość w przedstawianiu świata i w słowie i w obrazie. Przez wiele lat zajmowałam się przekładem książek. Zawsze, kiedy oddawałam gotowy tekst było mi żal, że nie mam wpływu na to, co się z nim dalej stanie. ...