Duża (marpil) i Mała (Majka) w świecie, gdzie nawet literatura jest piękniejsza...

czwartek, 24 września 2015

278. RYJÓWKA PO RAZ PIERWSZY, RYJÓWKA PO RAZ TRZECI


TOMASZ SAMOJLIK
„POWRÓT RZĘSORKA”
KULTURA GNIEWU, WARSZAWA 2015

RYJÓWKA PRZEZNACZENIA”-WERSJA AUDIO
Koncepcja i produkcja: Sound Tropez
Scenariusz: Tomasz Samojlik
Reżyseria: Marcin Kardach
Narrator: Artur Barciś
Obsada: Marcin Hycnar (Dobrzyk), Julia Kamińska (Śmiłka), Marieta Żukowska (Korina)
W pozostałych rolach: Mariusz Bonaszewski, Robert Czebotar, Grzegorz Heromiński, Agnieszka Mrozińska-Jaszczuk, Grzegorz Pawlak, Miłogost Reczek, Agata Skórska, Anna Sroka-Hryń, Mirosław Zbrojewicz, Wojciech Żołądkowicz.

Sprzedane!

Tomasza Samojlika podziwiam od dawna. Od dawna, od pierwszego zaczytania, składam mu hołd za sławienie polskiej przyrody, za zerkanie pod nogi, by nie zdeptać ryjówki, która jest tak mała, że zniknęłaby pod butem, za każdego robaczka i źdźbło trawy, które rysuje w swoich komiksach, za dawkę wiedzy, przekazywaną przez kartkowanie, a przyswajanie za pomocą śmiechów, chichów, rechotów. W cyklu o ryjówkach ukazały się trzy pozycję – ominęliśmy „Norkę zagłady”, środkową, bo od dawna wyczerpany był nakład. Ale wydawnictwo nadrabia i pewnie niedługo uzupełnimy braki. W każdym razie powiem od razu – nasza luka nie przeszkadzała w odbiorze, bawiłam się doskonale! Po tym, jak Dobrzyk uratował swoją dolinę od inwazji śmieci i obcych w „Ryjówce przeznaczenia” (i podobno od inwazji krwiożerczych norek w „Norce zagłady”), wydawałoby się, że czas na odpoczynek, że może leniuchować, że może jakieś zapasy na zimę zrobić i cieszyć się towarzystwem Śmiłki. Nic bardzie mylnego! W świecie przyrody ciągle coś się dzieje, a w związku z tym, że człowiek to wielki niszczyciel, ryjówka przeznaczenia znów musi ratować świat. I to nie tylko swój – jeśli uratuje kawałek polany, uratuje cały leśny ekosystem. Samojlik doskonale pokazuje zależności w przyrodzie, to, jak od jednej małej ryjówki może zależeć bóbr, salamandra, jeż czy żółw. A na końcu największy, najpotężniejszy i najgłupszy – człowiek. No nie mają ryjówki (ani nietoperze, ani żaby, ani dżdżownice, ani pająki) dobrego zdania o ludzkości. Ale też człowiek nie daje im na to szans, stwarzając co i rusz zagrożenie i powodując katastrofy ekologiczne. Często zapomina, gdzie bije jego serce – w puszczy, w borze, w lesie, tam, gdzie drzewa, gdzie strumyk płynie z wolna… Tym razem niebo płonie, więc wszyscy są w niebezpieczeństwie. Trzeba działać, bo "pieczyste z ryjówek" staje się z każdą minutą bardziej prawdopodobne!
Uwielbiam poczucie humoru Samojlika i w „Powrocie rzęsorka” odnalazłam jego kwintesencję! Genialna jest wprost rodzina bobrów – mąż, żona i małe dziecko!

Świetne są „Powrót rzęsorka” utwierdził mnie w przekonaniu, że kocham całą ryjówkową ferajnę! Gdzieś mi ostatnio mignęła informacja, że Samojlik chce wrócić do ich świata i że będzie czwarty tom – oby!





Po raz pierwszy za to ryjówki zyskały głos. Dobrzyk mówi bardzo podobnie jak Marcin Hycnar, a Śmiłkę można by pomylić z Julią Kamińską. A to dlatego, że za „Ryjówkę przeznaczenia” wzięło się Sound Tropez. Do tej pory zachwycałam się dorosłymi komiksami, które przetransportowali drogę płytową na audio (to chyba taka swoista forma audiodeskrypcji komiksu, level hard). Teraz mam okazję słuchać ryjówek – Majka chce je włączać zawsze na trasie Gdańsk Chełm – Gdańsk Oliwa, gdy jedziemy do cioci. Fabuła pozostaje dokładnie taka sama – Czarny Nieprzyjaciel, który zaśmieca świat i jest tuż tuż od wywołania katastrofy ekologicznej. Pomóc może tylko jedna osoba – ryjówka przeznaczenia. Ale czy ryjówka, wielkości palca wskazującego, może naprawdę poradzić coś na całe zło świata? I czy w ogóle wie, że to ona ma wyruszyć w drogę, by powstrzymać Tego, którego imienia się nie wymawia? 
Fascynujące jest jednak to, jak różny jest obraz od dźwięku, jak inaczej odbierałam komiks, a jak wsłuchuję się w głosy. Po raz pierwszy dotarło do mnie, co znaczy Dobrzyk – że to pochodzi od „dobry”! Dobrzyk jest bowiem taki sam, jak w komiksie, tyleż nieporadny, co empatyczny, współczujący i zważający na innych. Dostrzegłam to mocniej, gdy powiedział mi to Artur Barciś!

Sound Tropez jak zwykle na medal! Nadal, wciąż i nieprzerwanie podziwiam ich pracę, ich pomysły. To niewiarygodne, że można słuchać komiksów – wciąż nie mogę wyjść z podziwu nad taką niesamowitością!

1 komentarz:

  1. tak, będzie IV część, Tomek zapowidział ją na swoim twitterze, jest już tytuł "Zima ryjówek"

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za słowa do prywatnej kolekcji...