Posty

274.TRIP: MIEJSCA

Obraz
[Ostrzegam – to będzie długi wpis, ale długa też była nasza wycieczka] Wakacje były nam potrzebne. Od codzienności, od rutyny, od siebie samych, jakimi jesteśmy każdego dnia. Nawet od bloga, bo ostatnio bałam się, że wyczerpią mi się słowa i zostanę bez języka. Planowałam, szperałam, węszyłam – lubię to. Te nocne przeglądanie przewodników i wpisywanie w wyszukiwarkę „Szczecin z dzieckiem”, żeby odnaleźć idealne miejsca, żeby móc chłonąć i zachłystywać się. To przedsmak wakacji, to chwile, gdy już myślami odlatuję w krainy, w których jest spokój i jesteśmy tylko my – Rodzina, bez żadnych obowiązków, prócz bycia razem. Nasz trip miał wypełnić szczelnie dwa tygodnie urlopu. Miał być polski, bo „cudze chwalicie...”. Miał być różnorodny. 1. CHATA MIŁKOWSKA – Nasz hit! Chata Miłkowska była pierwszym nienaruszalnym punktem wyprawy. Znalazłam ją dzięki Zakamarkom i konkursowi . Nie wygrałam, ale zarezerwowałam miejsce. Wstrzeliłam się cudem jakimś w dwie noce, gdy p...

273. Z CYKLU: DZIECKO W GARNKU (2) SAM LUKIER CZYLI UWAGA BĘDĘ SŁODZIĆ!

Obraz
TEKST, FOTOGRAFIE, RYSUNKI I KALIGRAFIA: ZOFIA RÓŻYCKA „ALFABET CIAST” DWIE SIOSTRY, WARSZAWA 2015 Naprawdę nie wiem, czy wolę R czy H. Bo R zachwyciło mnie już na wstępie. Widziałam je oczyma wyobraźni, choć od razu wiedziałam, że moje R będzie mniej kaligraficzne. P zachwyciło. N połechtało podniebienie, nim go spróbowałam. O zaszokowało*, przy K się rozmarzyłam, ale to H właśnie sprawiło, że od razu obrałam kurs na kuchnię. To naprawdę alfabet. Jest nawet X. I Y. Zastanawiałam się, czy w ogóle jest sens pisać o tej książce, czy po prostu wkleić kilka zdjęć (wszystkie!) i to wystarczy. Ale jest sens z dwóch powodów. Jeden: By w pas się skłonić Zofii Różyckiej. Ta książka budzi niekłamany zachwyt – jest dopracowana, dopieszczona, przemyślana. Ważny w niej każdy szczegół, każda kropka, widać serce i pasję. Zofia R. postarała się o książkę doskonale zaprojektowaną, edytorsko doskonałą i z doskonałym, acz prostym pomysłem. Połączyła w niej nie tylko proste,...

272. Z CYKLU: DZIECKO W GARNKU (1)

Obraz
DAGMAR VON CRAMM „WIELKIE GOTOWANIE NA ULICY CZEREŚNIOWEJ” (TŁ. ANNA GAMROTH) DWIE SIOSTRY, WARSZAWA 2015 ILUSTROWAŁA ROTRAUT SUSANNE BERNER Majka uwielbia gotować. Nawet gotowanie makaronu (czytaj: nalewanie wody, wsypywanie soli, wrzucenie nitek na wrzątek) musi obserwować ze stołeczka, postawionego tuż tuż przy kuchence. Majka obiera marchewki i ziemniaki. Majka rozbija jajka. Majka kroi (truskawki, cukinię, pieczarki…) Nie odmierza składników, bo nie zna cyferek. Nie czyta przepisów, bo z literek tylko A, B, C i M, więc nawet nie mąka… Po to ja jestem w kuchni. I do gorącego, bo jeszcze blachy do piekarnika nie wstawia – nie ufam jej koordynacji ruchowej na tyle… Ale jest w kuchni. Wciąż, nagminnie. Więc są z nami książki kucharskie. Lubię te dla Dzieci, bo są proste, przejrzyste, bo wyznaczają Dzieciom BARDZO WAŻNE ZADANIA. Poza tym co innego mieć swoją własną książkę kucharską, a co innego zerkać przez ramię w te dorosłe. „Wielkie gotowanie...

271.TO, CO MOGĘ POWIEDZIEĆ NA PEWNO

Obraz
GRZEGORZ KASDEPKE „A JA NIE CHCĘ BYĆ KSIĘŻNICZKĄ” NASZA KSIĘGARNIA, WARSZAWA 2015 ILUSTROWAŁA EMILIA DZIUBAK To, czego na pewno nie można powiedzieć o Dzieciach, to że są stereotypowe. Na pytania, jakie zadają im dorośli zawsze znajdują najmniej oczekiwaną odpowiedź. Dlatego, gdy kupujemy im klocki, one wolą bawić się klamerkami, gdy smarujemy chleb dżemem, one chcą miód, a gdy chcemy, żeby bawiły się w księżniczkę, one nie chcą być księżniczką. A najciekawsze jest to, że zawsze mają ku temu doskonałe przesłanki! Jest taka jedna dziewczynka – ma na imię Marysia i jest smokiem. Ni mniej, ni więcej. Nie interesuje ją rolą księżniczki – to nudne! Woli zjadać rycerzy w zbrojach (choć tata martwi się, że może pokaleczyć sobie język) i wypluwać ich kości na dywan („tylko nie na dywan! - przeraża się mama). Żaden z dorosłych nie może w to uwierzyć, no bo jak to – smok? Nie piękna, delikatna, eteryczna i zwiewna księżniczka, która wzdycha, uśmiecha się, rumieni i nosi różowe suk...