Posty

509. AUTOGRAFY WTK 2018 – MIKOŁAJ MARCELA I MAŁGORZATA FLIS

Obraz
MIKOŁAJ MARCELA „BEST SELER I ZAGADKA ZNIKAJĄCYCH WARZYW” WYDAWNICTWO LITERACKIE, KRAKÓW 2018 ILUSTROWAŁA MAŁGORZATA FLIS Wokół mnie jest mnóstwo warzyw. Jako weganka (od roku), a wegetarianka (od lat chyba 20), muszę mieć je wciąż pod ręką. Pomidory (zabijam za dobre pomidory! I tak, tak, wiem, to owoce...), rzodkiewki, ogórki, cebule, czosnki, selery, marchewki, pietruszki… Gdy myślę o warzywach mam ślinotok. I dreszcze rozkoszy przebiegają mi po plecach! Bo jakaż ogromna to gama smaków w nich tkwi! Jak różni się smak brokułu od smaku kalafiora, jak różny jest ziemniak od batata, ba! jak różny jest ziemniak bryza od ziemniaka irgi czy amerykana! Zaraz potem marszczę brew pytająco. Bo czy warzywa mają różne charaktery? Czy rzodkiewka jest uszczypliwa z natury, a ogórek wciąż płacze (90% ogórka to przecież woda…)? „Czy rośliny (…) wiodą ciekawe życie i przeżywają niesamowite przygody, czy też skazane są na wieczną wegetację? Takie oto niezwykłe pytanie pewnego czerwcow...

508. ALL YOU NEED IS LOVE

Obraz
KELLY BARNHILL „DZIEWCZYNKA, KTÓRA WYPIŁA KSIĘŻYC” (TŁ. MARTA KISIEL-MAŁECKA) WYDAWNICTWO LITERACKIE, KRAKÓW 2018 Może to wydarzyło się dawno, dawno temu i za siedmioma górami. A może dosłownie wczoraj, zupełnie blisko*. W pewnym mieście, pod rządami potężnego Protektoratu, żyli sobie ludzie. Żyli zupełnie zwyczajnie. Wytwarzając papier, albo sprzedając coś na targu, albo tkając, albo konstruując z drewna meble. Żyli pokornie. I w smutku. Pochylając się nisko przez Radą Starszych, przyjmując swój los z rezygnacją. Dawno już pogodzili się, że w ich świecie nie może mieszkać nadzieja. Nauczyli się widzieć we mgle, bo ich miasto wciąż zasnuwała szarość. Nauczyli się nie pytać. Nauczyli się nie ufać, ale podporządkowywać. Raz do roku zaś po ich plecach przebiegał dreszcz – Rada Starszych wybierała najmłodsze dziecko w całym Protektoracie i zanosiła je do lasu. Tam Najstarszy układał je na mchu i czym prędzej wracali do miasta. To była ofiara. Ofiara dla złej wiedźmy, które ...

507. ZASYPIANIE JEST NUDNE!

Obraz
MARIA ŁASTOWIECKA, MAŁGORZATA STRĘKOWSKA-ZAREMBA, ZOFIA STANECKA, BEATA OSTROWICKA, PAWEŁ BERĘSIEWICZ, AGNIESZKA TYSZKA, GRAŻYNA BĄKIEWICZ, JUSTYNA BEDNAREK, ZOFIA BESZCZYŃSKA, ROKSANA JĘDRZEJEWSKA-WRÓBEL, BARBARA KOSMOWSKA, JOANNA FABICKA „DOBRANOCKI NA POGODĘ I NIEPOGODĘ” NASZA KSIĘGARNIA,W ARSZAWA 2018 ILUSTROWAŁA MAGDALENA KOZIEŁ-NOWAK Ach te dobranocki…! Ach to zasypianie! Ta walka, ta obrona – rękami i nogami, to stawanie okoniem w gardle snowi! Te wszystkie „Mamo, pić!” i „Tato, przykryj mnie!”. To tęskne rodziców spoglądanie w stronę poduszki we własnym łóżku. Te rytuały okołosenne, które mają zapewnić, że pociecha zamknie oczy równo o 8 pm, a otworzy o 8 am. „Wiesz, ciociu – powiedziałam, gdy szykowałam się do spania – cały dzień mi się tu podoba. Wszystko jest ciekawe i pachnące. Ale jedna rzecz mi się nie podoba. (…) Nie podoba mi się spanie. Spanie jest nudne. Łóżko jest nudne i ten pokój też jest nudny – wyjaśniłam. [s.128] No tak… Ot, i zagadka rozwią...

506. 13 POWODÓW, DLA KTÓRYCH TRZEBA PRZECZYTAĆ TĘ KSIĄŻKĘ

Obraz
MICHELLE CUEVAS „NA ROZEŚMIANYM NIEBIE” (TŁ. ANNA NOWAK) NASZA KSIĘGARNIA, WARSZAWA 2018 ILUSTROWAŁĄ JULIE MORSTAD 1.Niezwykła fabuła. W wiosce Gęsia Skórka nic się nie dzieje. No może oprócz tego, że 10 lat temu przyszła wielka ulewa, która spowodowała powódź. Lało od marca do czerwca. Woda podmyła fundamenty jednego z domów. Porwała go ze sobą. A gdy wyschła, ten dom osiadł na pekanowcu. I tak sobie tam tkwi. A w tym domu na drzewie mieszka szczęśliwa rodzina – Mama, tata, córka Biedronka i syn Nashville. Że dom na drzewie wydaje się dziwny? To nic w porównaniu z Nashvillem. To chłopiec-ptak. Zamiast włosów ma pióra, zamiast nosa prawdziwy dziób i chude, patykowate nogi. Dziesięć lat temu wykluł się z błękitnego jajka lasówki. Je ziarna, śpi w specjalnie dla niego skonstruowanym wielkim gnieździe, kąpie się w wanience dla ptaków i ma jedno marzenie – chce latać. Ale skrzydła wciąż mu nie wyrastają. Co roku na wizytach kontrolnych u weterynarza (sic!) prosi o zrobie...

505. ZOSTAŁAM PODGLĄDACZEM

Obraz
KATHARINA VON DER GATHEN „INTYMNE ŻYCIE ZWIERZĄT” (TŁ. BARTOSZ NOWACKI) PRÓSZYŃSKI I S-KA, WARSZAWA 2018 ILUSTROWAŁA ANKE KUHL Ta książka jest naprawdę niebezpieczna! Otworzyłam ją, a ona mnie połknęła! Dosłownie! Na jakieś dwie godziny oderwało mnie od mojej rzeczywistości i rzuciło w świat pełen popędu, zachcianek, miłosnych uniesień, marcowania i rozmnażania. Wszystko tutaj aż huczy, a do zapłodnienia dochodzi dosłownie na każdej ze stron (czasem po kilkaset razy!). Co to za bezeceństwa?! Co to za bezwstydność?! A nic, to tylko Matka Natura… Jakaż ona jest kreatywna! Jakaż ona jest twórcza! Jakaż sprytna, jakaż fascynująca! Zaszczepiła w każdym jednym organizmie na ziemi bezwarunkową chęć przetrwania. Ale także pewność co do swojej śmiertelności, może nawet nieuświadamialną. Jak więc przetrwać? Dzięki potomstwu! To po to Natura wykombinowała sobie popęd płciowy i przyjemność z seksu. Po to, żeby chcieć więcej i więcej i żeby jak najbardziej zaludnić, zaszympansić...

504. TAKIEGO PREZENTU URODZINOWEGO NIE MOŻNA KUPIĆ W ŻADNYM SKLEPIE

Obraz
EWA KARWAN-JASTRZĘBSKA „HERMES 9:10” AKAPIT PRESS, ŁÓDŻ 2017 ILUSTROWAŁA DOROTA KOBIELA Jest taki chłopiec. Ma na imię Karol. Ma 11 lat. Ma marzenie. Dlatego jest podopiecznym Fundacji „Mam marzenie”. O czym marzy Karol? Nie o telefonie, nie o spotkaniu sławnego piłkarza, nie o wyjeździe do parku rozrywki… Karol chce mieć biblioteczkę pełną książek z dedykacjami i wygodny fotel. I lampkę. Jedna z bibliotek w Gdańsku zbiera dla Karola książki. Czytam opis zainteresowań czytelniczych Karola. Pociągi, zwierzęta… Sumuję to sobie w głowie, dodaję marzenie i co mi wychodzi? Biegnę do półki z książkami i sięgam pewnym ruchem po tom w okładce z polem maków… Jest pociąg! A na każdej stronie jest kot! I ta książka jest o wielkich i ważnych sprawach. O takich, o jakich, chcąc nie chcąc, podopieczni Fundacji Mam Marzenie myślą na co dzień. Zwierzęta podobno mówią ludzkim głosem raz w roku. Ale w świecie Ewy Karwan-Jastrzębskiej jest jeszcze jeden taki dzień – dzień urodzin. Kot ...

503.TRUDNA TO MIŁOŚĆ…

Obraz
RENATA KIJOWSKA „KUBA NIEDŹWIEDŹ. HISTORIE Z GAWRY” ZNAK EMOTIKON, KRAKÓW 2018 ILUSTROWAŁA ANNA ŁAZOWSKA „Opowiedz mi coś ze swojego życia” - prosi mnie czasem moja Córka, gdy już leży w łóżku, przytulona do ulubionej poduszki, pachnąca nadchodzącym snem. Opowiadam. Zupełnie tak samo prosili Bruno i Tytus, w jakimś domu na Starym Mieście w Krakowie. W moich opowiadaniach jest dużo zwierząt – psy, koty, świnki morskie, chomiki. Ale w opowiadaniu Renaty Kijowskiej jest dużo większe zwierzę i to właśnie je upodobali sobie Tytus i Bruno. To zwierzę jest ogromne, ma miękkie futro, czasem zjada mrówki, czochra się o drzewa i jest królem polskiego lasu… Niedźwiedź… Ech, nie mam w swoim życiu doświadczenie z niedźwiedziami, dlatego posiłkuję się „Historiami z gawry”. Wiele razy Renata Kijowska, autorka tej książki, zbierała dla TVN historie z tatrzańskiego parku narodowego. Niejeden raz ich bohaterami były niedźwiedzie. To właśnie te zwierzęta jej chłopcy sobie upodobali i chcieli...