374.ZAMIAST CZYLI „PISZĘ MELJA”
ARTUR JANICKI „SKĄD SIĘ WZIĘŁY MAŁPY W INTERNECIE?” WIDNOKRĄG, PIASECZNO 2015 ILUSTROWAŁ PRZEMYSŁAW SURMA Bombki. Renifery. Mikołaje. Śnieg. Bałwanki. Kolorowe lampki. Porozkładane w strategicznych miejscach na sklepowych półkach. To ten czas, gdy tracimy głowy i wcielając się w Mikołajów, chcielibyśmy zasypać Dzieci prezentami. Tylko jak zobaczyć spod nich cokolwiek? Jak w tej górze prezentów oddychać??? Pokutuje przekonanie, że prezent musi być drogi. I najlepiej elektroniczny, bo tylko wtedy ma wartość. Komputer, tablet, laptop, ajfon – coś z dostępem do wi-fi byłoby najlepsze… A ja proponuję coś zamiast. A może nie do końca zamiast. Może najpierw. Może obok. Może dodatkowo. Pamiętam swoje pierwsze zetknięcie z internetem. To było w pierwszej klasie szkoły średniej na lekcji informatyki. Wiem, że dla niektórych brzmi to niewiarygodnie, ale jestem z pokolenia, którego pierwsza komórka była wielkości cegłówki i miała jeden zakres i które w dzieciństwie biegało, ska...