Posty

281. IDEAŁY PODOBNO NIE ISTNIEJĄ

Obraz
Tak, to nie wykluczone, że idealizuję własne dzieciństwo. Pewnie wyparłam to wszystko, co było złe (albo co wydawało mi się złe w tamtym czasie). Na co dzień pamiętam tylko ognisko z lampki, kawę zbożową na śniadanie, ślizganie się na butach natartych świecą i tony, miliony ton książek. Hołubiłam je, zbierałam na nie pieniądze, życzyłam ich sobie pod choinkę i na urodziny, zawsze były w moim otoczeniu i były jednymi z najlepszych zabawek. Nawet te po rosyjsku i angielsku, choć nie rozumiałam ni w ząb, o czym są – najważniejsze, że to była kniga albo book. Ale miałam swoje ulubione, te „najzaczytańsze”, te do których wracałam wciąż od nowa, te, które wywoływały burzę, emocje, wypieki na twarzy. Do takich zdecydowanie ukochanych należał „Zajączek z rozbitego lusterka”, koniecznie ten zielony, cienki, z powyginaną od wiecznego czytania okładką. To historia o tym, jak mały chłopiec jest bardzo niegrzeczny, jak robi o jedną niegrzeczną rzecz za dużo, jak mama, wykończona brakiem snu, opi...

280. MIASTO, MASA, MASZYNA

Obraz
KATARZYNA BOGUCKA „ROK W MIEŚCIE” NASZA KSIĘGARNIA, WARSZAWA 2015 ILUSTROWAŁA KATARZYNA BOGUCKA Wydawałoby się, że to najprostsze książki świata, że wystarczy dać je Dziecku i zaparzyć sobie dzbanek kawy, bo będzie się taką książką zajmowało samo. Przecież nie ma liter, więc nie trzeba użyczać swojej umiejętności czytania, której jeszcze samo nie posiadło. Można dać zadanie – znajdź Lucjana, który „robi dużo różnych rzeczy, bo nie chce sam siedzieć w domu”, albo Karolinę, która „samotnie wychowuje Stasia, a Staś jest najmądrzejszym chłopcem na świecie” lub Zbyszka policjanta, co po godzinach gra w rockowej kapeli. Ale nie! Ta książka ma zupełnie inne zadanie, niż po prostu pokazać parę obrazków. To książka do nawiązywania relacji, do interakcji, książka-kanwa, na której zaplata się opowieść. Nie musi się zaczynać od słów „dawno, dawno temu”, bo to miasto jest zwyczajne i całkiem jak „z dzisiaj”, albo „wczoraj”. To miasto, które każdy mieszczuch może obserwować, wyg...

279. PRÓBA ZŁOTA

Obraz
EVA LINDSTRÖM „ MATS I ROJ. KTOŚ SIĘ WPROWADZA” (TŁ. MARTA WALLIN) ZAKAMARKI, POZNAŃ 2015 ILUSTROWAŁA EVA LINDSTRÖM Mats i Roj pewnie nigdy by się nie poznali. Bo Roj mieszkał tu, a Matsa do tej pory tu nie było. Ale pewnego dnia za żywopłotem coś się zaczyna dziać, jakieś stukoty, dziwne, nieznane dotąd głosy. Ktoś się wprowadza. To nie ulega wątpliwości. A to wprowadził się Mats. Z malutką siostrą i z mamą. Ale bez taty, bo tata już nie będzie z nimi mieszkał. Skoro Roja i Matsa dzieli tylko żywopłot, nietrudno się zaprzyjaźnić. To taka przyjaźń, jaka zdarza się tylko wśród dzieci. To przyjaźń oparta na codzienności, na zwykłości, na szarzyźnie, na nudzie, ale też na wielkich przygodach i szukaniu ekscytacji w każdym aspekcie świata. Bo gdy się strasznie mocno nudzi, można przecież iść do kolegi oglądać jaszczurkę. Jaszczurka jest zagrzebana w piasku, liściach i patykach, nie widać jej nawet ogona, ale to nie chodzi o to, by widzieć jaszczurkę – chodzi o samo czekanie, ...

278. RYJÓWKA PO RAZ PIERWSZY, RYJÓWKA PO RAZ TRZECI

Obraz
TOMASZ SAMOJLIK „POWRÓT RZĘSORKA” KULTURA GNIEWU, WARSZAWA 2015 „ RYJÓWKA PRZEZNACZENIA”-WERSJA AUDIO Koncepcja i produkcja:  Sound Tropez Scenariusz:  Tomasz Samojlik Reżyseria:  Marcin Kardach Narrator:  Artur Barciś Obsada:  Marcin Hycnar (Dob rzyk), Julia Kamińska (Śmiłka), Marieta Żukowska (Korina) W pozostałych rolach: Mariusz Bonaszewski, Robert Czebotar, Grzegorz Heromiński, Agnieszka Mrozińska-Jaszczuk, Grzegorz Pawlak, Miłogost Reczek, Agata Skórska, Anna Sroka-Hryń, Mirosław Zbrojewicz, Wojciech Żołądkowicz. Sprzedane! Tomasza Samojlika podziwiam od dawna. Od dawna, od pierwszego zaczytania, składam mu hołd za sławienie polskiej przyrody, za zerkanie pod nogi, by nie zdeptać ryjówki, która jest tak mała, że zniknęłaby pod butem, za każdego robaczka i źdźbło trawy, które rysuje w swoich komiksach, za dawkę wiedzy, przekazywaną przez kartkowanie, a przyswajanie za pomocą śmiechów, chichów, rechotów. W cyklu o ryjówkac...